W cieniu piramid i posągów faraonów rozgrywała się fascynująca codzienność religijna starożytnego Egiptu. Egipcjanie byli narodem głęboko wierzącym, a ich religia przenikała niemal wszystkie dziedziny życia – od organizacji państwa po sztukę i medycynę. Jednym z jej filarów była wiara w życie pozagrobowe, której towarzyszyły rozbudowane rytuały pogrzebowe, proces mumifikacji oraz stosowanie tajemniczych urn kanopskich. Warto ten temat sobie powtórzyć przed maturą z historii, bo pojawiają się z tego pytania na arkuszu maturalnym!
Warto najpierw jednak zacząć od krótkiego wyjaśnienia najważniejszych cech religii starożytnego Egiptu. Miała ona charakter politeistyczny (politeizm – wiara w wielu bogów), a jej cechą charakterystyczną był brak jednej, spójnej doktryny (doktryna – system poglądów, zasad, nauk lub wierzeń, przyjęty jako podstawa w danej dziedzinie wiedzy, ideologii, religii, czy też organizacji) obowiązującej w całym państwie. Obok ogólnopaństwowych bóstw istniały liczne kulty lokalne – każda miejscowość mogła mieć swojego boga-opiekuna, którego czczono bardziej niż innych bogów.
Najważniejsze egipskie bóstwa to:
Egipcjanie przedstawiali swoje bóstwa zgodnie z zasadą zooantropomorfizmu – były to istoty o ludzkich ciałach i zwierzęcych głowach. Taki sposób obrazowania miał podkreślić ich nadprzyrodzoną moc i nieziemską naturę.
Wbrew pozorom, odpowiedź na to pytanie jest bardziej złożona, niż się może wydawać! Wiara w życie pozagrobowe była podstawą egipskiej duchowości. Egipcjanie uważali, że po śmierci dusza człowieka – zwana ka – musi mieć możliwość powrotu do ciała. Zachowanie cielesnej powłoki było więc warunkiem dalszego istnienia w zaświatach. Stąd właśnie wziął się zwyczaj mumifikacji.
Mumifikacja miała zarówno religijny, jak i praktyczny charakter:
Rytuałom towarzyszyły skomplikowane ceremonie, m.in. tzw. „ceremonia otwarcia ust”. Polegała ona na symbolicznym przywróceniu zmysłów zmarłemu – otwierano usta, oczy i uszy mumii specjalnymi narzędziami rytualnymi (najczęściej adze), aby mógł on mówić, widzieć, słyszeć i jeść w zaświatach. Uważano, że ten akt przywraca zmarłemu zdolności potrzebne do funkcjonowania w życiu wiecznym.
W rzeczywistości jednak pełna mumifikacja była zarezerwowana tylko dla elity – faraonów, kapłanów i bogatych urzędników. Ubożsi Egipcjanie byli chowani bez balsamowania lub jedynie w prosty sposób
Integralną częścią mumifikacji było usuwanie narządów wewnętrznych z ciała. Nie wyrzucano ich jednak – były starannie konserwowane i składane w specjalnych naczyniach zwanych kanopami. Każde z nich miało swoją symbolikę i przypisane bóstwo-opiekuna, zwanego Synem Horusa:
Kanopy umieszczano w grobowcach razem z mumią. Miały chronić zmarłego, zapewnić mu kompletność fizyczną i zabezpieczyć ciało na czas sądu w zaświatach.
Dostęp do pełnego rytuału mumifikacji świadczył o pozycji społecznej zmarłego. Faraonowie byli balsamowani w najbardziej wyrafinowany sposób, z pełną oprawą kapłańską. Zwykli chłopi – jeśli w ogóle – chowani byli w piasku, który sam w sobie działał jak naturalna „mumifikacja” dzięki suchym warunkom pustyni.
Starożytny Egipt stosunkowo często pojawia się w arkuszach maturalnych z historii. Najczęściej padają pytania o rozpoznawanie osiągnięć kulturowych starożytnych Egipcjan, czy o ich wierzenia, np. w grudniu 2024 roku pytano o wierzenia religijne Egipcjan, w maju 2025 pytano o mumifikację i wiarę w życie pozagrobowe.
© 2024 Dominik Niklas SOS matura historia